WRZESIEŃ
1 września 1939 –
wybuch II wojny światowej zastał młodego Karola Wojtyłę na Mszy
świętej w wawelskiej katedrze w pierwszy piątek miesiąca;
Wybuch II wojny
światowej zmienił w sposób dość zasadniczy sytuację w moim życiu
(...).
Studia zostały przerwane na początku drugiego roku,
wkrótce też zacząłem pracować w kamieniołomie razem
z kilku
moimi kolegami ze studiów.
Na tym urywa się w moim życiu okres
studiów polonistycznych i rozpoczyna się okres okupacji
niemieckiej, w której czasie starałem się najpierw dużo czytać i
pisać. Właśnie w tym czasie powstały moje pierwsze młodzieńcze
utwory literackie.
28 września
1958
– ks. Karol Wojtyła został konsekrowany na biskupa.
Z rąk abp.
Eugeniusza Baziaka otrzymałem sakrę biskupią w katedrze na
Wawelu. (...) zostałem wezwany
z łodzi. Zostałem wezwany, ażeby
być biskupem,
w czasie, kiedy byłem na kajakach, można by
powiedzieć – na łodziach. I wcale nie było łatwe to wezwanie,
bo
wypadło w samym środku wędrówki po bardzo trudnej trasie.
Wrzesień, tak jak
i nam, kojarzył się Papieżowi również z rozpoczęciem roku
szkolnego. Ojciec Święty tak wspominał swoje szkolne lata:
Myślą i
sercem wracam do moich rówieśników, kolegów
i koleżanek,
zarówno z lat szkoły podstawowej, jak – może bardziej
jeszcze – z lat szkoły średniej, bo te trwały dłużej. Ja
jeszcze należałem do tego pokolenia, które chodziło do
ośmioklasowego gimnazjum. Wracam też wspólnie
z rówieśnikami
do naszych rodziców, do naszych nauczycieli i do naszych
profesorów. (...)
Mam
osobisty dług wdzięczności wobec polskiej szkoły, wobec
nauczycieli i wychowawców, których pamiętam do dzisiaj i
modlę się za nich codziennie. To, co otrzymałem w latach
szkolnych, do dzisiaj owocuje w moim życiu(...).
Te
wspomnienia z czasów dzieciństwa są bardzo ważne.
I można
powiedzieć, że wszystko w życiu zależy od rodziny, od
szkoły, od rodziców i rodzeństwa, od kolegów szkolnych;
ważne są oczywiście parafia,
różne organizacje młodzieżowe.